2011/03/10

Siema,

napisze posta, bo chwilka wolnego czasu.
No więc w sumie nie ma o czym pisać, ten post to taka mala zapowiedź tego, co się będzie niedlugo dzialo tutaj, za oceanem! Otóż rozpoczyna się tu Spring Break! 10-dniowa przerwa w studiach, podczas której cale USA, wszyscy studenci, którzy chcą się zabawić, cisną na Florydę, do Panama City!

Z drugiej strony wszyscy zdaje się być zbyt dużym uogólnieniem. Aby podać wyjątek od tejże reguly, nie trzeba daleko szukać. My bowiem wybieramy się nie gdzie indziej, jak do największego stanu USA - Texasu! Rancza, rodea, takie kolczaste kule turlające się wpoprzek drogi, Saloony, rewolwery, itp. - tak! to wszystko będziecie mieli okazję (posrednio przez szuszu) zobaczyć w obszernej relacji (epistolograficzno-fotograficznej) już niebawem, po naszym porwocie!

A więc czekajcie z niecierpliwoscią, jutro ruszamy,
wojtek!

4 komentarze:

  1. perfekcyjny dyskobol!
    czemu nie wspomnieliscie o warsztatach rzeźbiarskich?

    pozdrawiam julek

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciągle pamiętasz jak to się robi, a my skitrani za winklem ze skunem i bibiszi. Pozdro KOsa

    OdpowiedzUsuń
  3. no czekam i czekam
    malwina

    OdpowiedzUsuń
  4. niezły balans wojtuś

    janek

    OdpowiedzUsuń