2011/01/09

Amerykański sen

Byliście kiedyś w Stanach? No właśnie. Teraz macie szanse znać kogoś kto był. Ola, Mateusz i Wojtek opowiedzą Wam to i owo!

Niniejszym odpalamy szuszu-koliberka na ziemi Amerykańskiej, za Wielką Wodą. A dokładniej w stolicy Country, Kowbojów i Dzikiego Zachodu, gdzie ludzie bawią się w Saloonach przyodziani w kraciaste koszule oraz kowbojskie kapelusze, popijając Jacka Danielsa rozlanego do kwadratowych szklanek z ogromną ilością kostek lodu.

Ale to wszystko nic! Cóż bowiem może mocniej kojarzyć się z nowym, lepszym, większym światem, aniżeli żółto-niebieski, wypełniony po brzegi wodą HYDRANT ULICZNY? Dlatego też postanowiliśmy pokazać Wam ów utopijny zakątek globu... przez pryzmat hydrantów i nie tylko!

Pozdro :)













6 komentarzy:

  1. Hydrant kompletnie wykurwisty. Od razu widać że nabieracie ciałka od tych szteków.

    pozdr i pokażcie jakieś muscle auta!

    OdpowiedzUsuń
  2. blokowisko na bieżanowie!
    całe to tennesse to fake!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny hydrant, ale czekam na zdjęcie grobu Elvisa!
    pozdro milion!

    OdpowiedzUsuń
  5. wy chyba na jakimś bronxie wylądowaliście, taki chodnik rozjebany

    OdpowiedzUsuń
  6. jak to mawiali indianie z aidaho:"woda jest bliżej niż ktokolwiek mógłby się spodziewać"
    sceneria mowiac lakonicznie jest dosc obrzygana.
    Kolsi

    OdpowiedzUsuń