2009/10/19
studenckie życie
mieliśmy małą przerwę jeśli chodzi o aktywność na blogu ale też niewiele się u nas działo. Najpierw Paulina się rozchorowała w ostatni weekend wiec przesiedzieliśmy w domu a w ta sobotę kiedy mieliśmy jechać do peruggi na święto czekolady ja się czymś zatrułem i też leżałem cały dzień w łóżku. dopiero wczoraj popołudniu wybraliśmy się zwiedzić Loreto całkiem sympatyczne miasteczko tylko niewiele do zwiedzania i pogoda nie rozpieszczała. Zresztą jak pewnego dnia zaczeło padać ok tydzień temu to temperatura spadła o 10st i podniesie sie dopiero pod koniec tego tygodnia i mamy nadzieję że już na dobre. Jeśli chodzi o uczelnię to mieliśmy juz pierwszy test i dziś będą wyniki więc trzymajcie kciuki. Dziś też zaczynamy kolejny kurs "Economics of innovation" ale to tylko 4 godziny tygodniowo więc nie będzie strasznie. W piątek bylismy na małej imprezie w jedynym pubie w Anconie więc wrzucimy parę zdjęć. Najlepsze życzenia dla Asi i gratulujemy super imprezy żałujemy że nas nie było ale jeśli zdjęcia Wojtka oddają jej klimat to musiało być klawo. teraz musimy już iść na uczelnię więć dopiszemy pewnie więcej wieczorem i wrzucimy zdjęcia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)