2009/09/12

Pajka i Michał

Elo,
Kilka tygodni temu napisałam posta "Kraków" ale go nie wrzuciałam, bo nie mogły mi sie załadaować zdjęcia z Honk-Kongu. No wiec tego posta już niegdy nie przeczytacie, jedynie streszczę go wam: wrócilimy szczęsliwie do Krakowa, w Australi i Honk Kongu było super. Pozatym post ten zawierał podziękowania: nie tylko za grubo ponad 5000 odwiedzin na blogu i ponad 60 komantarzy, ale też za wszytskie rozmowy na skypie i maile, dzięki którym wiedzielismy, ze jeszcze tu o nas pamiętacie, mega powtanie na lotnisku (nie bede wspominała nie milego incydentu z wódką, której nie było). No i wielkie dzięki za Kaji, która z tego co pamiętam wymyslila bloga!!!

Jednak piszę posta szczególnie po to, żeby oficajlnie ogłosić, że szuszu należy już do Pajki z Michałem, którzy są zoobowiązani (Pajka zdjęcia, Michał text) reguralnie pokazywać co u nich z Anconie! powodzenia i pozdro!