2009/05/27

krzesła

Elo, elo!
U nas atmosfera jak najbardziej przedsesyjna, tyle ze jest spokojniej niz w Polsce. Nie mamy żadnych egzaminów, tylko oddanie 3 projektów i prezentacje ich + oddanie krzesła, które jest już za nami. W wolnych chwilach rozkminiamy trasę na Mainland na lipiec, która ostatnio diametrialnie się zmieniła, bo postanowiliśmy zobaczyć outback i pustynie, ale dokładnie o tym będzie w jednym z kolejnych postów, jak wszystko będzie jasne.

Dalszy ciąg zdjęc z NZ będzie już za jakiś czas, jak narazie skonczone krzesła i takie tak foty z warsztatu. Te tutaj, to akurat moje i Janka (Karola i Wery wyglądają bardzo podobnie) - daję tylko 2,żebyście mieli większe szanse w zgadywaniu które jest czyje :) - tak na prawdę, to nie mam zdjęć reszty.