2009/05/09

Auckland

Hej ekipa!

U nas sobota wieczor, wy pewnie sie na jakis wypadzik szykujecie, nie? Zwiedzamy wlasnie Auckland, przyjechalismy rano. Miasto fajne, calkiem spore (1,2 miliona ludzi) i dzisiaj w dodatku jest busy night, jak nas poinformowal taksowkarz. idziemy wlasnic cos zjesc, zanim umrzemy z glodu, potem na lotnisko i cala noc koczowania, bo samolot do sydney odlatuje dopiero o 7 rano. niestety zdjec znowu tradycyjnie nie bedzie, bo internet hula gorzej niz modem i zajelo by nam to chyba ze sto lat. ale postanowilismy, ze jak wrocimy do launnie to codziennie bedziemy zamieszczac foty z kolejnych dni, zebyscie mogli przesledzic nasza wyprawe, tylko z lekkim opoznieniem.

wielkie pozdro dla wszystkich, swuinska grypa nas jeszcze nie dorwala, a wy tez miejcie sie na bacznosci, bo slyszalem, ze w mielcu juz jakas pani lezy!

2009/05/03

queensland i soleniaznci!

elo,
niestety znowu bez zdjec, bo predkosc internetu troche bieda..
no wiec zwiedzamy sobie naszym autem, ktore jest na prawde maga wypasne po falconie, z calym szacunkiem dla niego ocywiscie. ogladamy na prawde piekne widoki i czujemy sie jak gandalf z legolasem i frodo na wyprawie (nie bardzop znam fabule filmu bo nigdy nie dotrwalam nawet do 10 minuty).

poza tym bardzo nam smutno, ze nie moglismy wbic do kaji na urodziny no i zlozyc zyczen kosie (bo kosa pewnie piorniczy przed matura). no wiec tutaj skladamy, kaji powodzenia z licencjatem a kosie polamania kredek na egzaminie!!

wilkie pozdo!