2009/02/27

Zapraszamy!

Serdecznie zachecamy wszystkich rodzicow, znajomych, znajomych rodzicow, dziadkow, babcie, ciocie, wojkow... do odwiedzania (a nawet komentowana) naszego bloga!

foto i bauhaus

no wiec pytalam o bauhaus, bo na zajeciach integracyjnych w poleceniu padla taka nazwa i koles z 5 roku architektury poprosil dziewczyne, ktora mieszkala w niemczech przez kilka lat, zeby nam powiedziala co to jest BAUHAUS. ona odpowiedziala, ze to chyba jakas firma budowlana, ale mieszkala w niemczech jak byla mala i nie bradzo wie. no i zastanawialismy sie czy przecietny czlowiek wie co to jest i okazuje sie ze tak! pozatym grupa wery mial spory klopot z rozkminieniem jak policzyc polowe przekatnej kwadrata.

tak z innej beczki to przesyalam troche stare zdjecia z wycieczki, ale tylko takie zabralam z domu!

prosze trzymac kciuki za nas dzis, bo jedziemy z autem do przegladu przed rejestracja i tu wlasnie moze sie okazac, ze to nie byl jednak taki super deal!

pozdro i dziekujemy za wszytskie posty i czekamy na wiecej!




taki maly Jasio pod taka wielka sekwoja!!:)





2009/02/25

ZOO

Bardzo nam przykro, ze piszecie tak malo komentarzy. Jak pod tym postem nie bedzie zaraz 10 komentarzy po 500 slow co najmniej, to chyba zakonczymy nasza blogaskowa dzialalnosc. My tutaj co chwile probojemy sie dostac do internetu gdziekolwiek, bo prawie nigdzie nam nie dziala, a wy nic (Tocha jest zorientowana w sprawie naszych internetowych przygod, jesli regularnie sprawdza maile).

Odwiedzilismy w weekend tutejsze ZOO na jakims strasznym zadupiu, ale warto bylo. To smieszne male stworzonko, ktore po kolei glaszczemy to mlody diabel tasmanski, stare sa okropnie pokraczne i troszke agresywne, ale wygladaja sympatycznie.

Korzystajac z okazji chcielibysmy Tohaskowi na lamach szuszu-koliberka zlozyc najserdeczniejsze blogaskowe zyczenia urodzinowe! To wlasnie dla niej zdziwiony strus emu (pochodna kangura). Wielkie pozdro 4 all!









2009/02/23

UNI

Zalegle zdjecia z UTASA!



No i wreszcie zalegle zdjecia naszego University of Tasmania! Udalo mie sie dzisiaj dorwac do internetu, wiec przesylam obiecane zdjecia naszego kampusu w Inveresk. Wlasnie mamy jakies dwa idiotyczne dni zapoznawcze - polega to na tym, ze jestesmy podzieleni na 32 dziesiecioosobowe grupy, i kazda z nich ma z tektury zrobic jakis charakterystyczny przedmiot-przebranie (moja grupa przebiera sie za sloiki, a na przyklad Karola za opere w Sydney). Potem (jutro) bedzie jakas wielka walka, nie bardzo wiem na czym ma polegac, wiec wam nie powiem.

W kazdym razie nasz UNI wyglada tak:


Taka betonowa laweczka przed wejsciem.


Konstrukcja, po ktorej kiedys jezdzily suwnice (nasz wydzial jest zmontowany w starej zajezdni lokomotyw).


A tu ogolny widok z balkonu na gorze (tam bedziemy miec zajecia) na duza sale na dole, gdzie 1 rok (koty!) maja projektowanie.

Nasze autko

Wrzucamy zdjecia naszego nowego autka:

Ford Falcon 1992
silnik 4,0 litra
247 000 km przejechane, ale licznik jest zepsuty, wiec moze byc duuuzo wiecej.

W cenie (1700 AUD) dostalismy dodatkowo:

6-osobowy namiot
2 spiwory
2 karimaty
kuchenke gazowa
11 l gazu do kuchenki
wedke + haczyki + ciezarki + inne pierdoly do lowienia ryb
2 krzesla piknikowe
zestaw narzedzi
smierdzacy dywanik


Stylowa kangurzyca!


Chlopcy czyszcza auto.