Lotnisko w Hongkongu

Wrzucamy kilka zdjęć z naszej niekończącej się podróżny. Cathay Pacific ma szczęście, że wmontował w każdy zagłówek mały telewizorek z 100-ką filmów, serialami (gossip girl, grey's anatomy, dr house) no i oczywiście tetrisem i pasjansem. Aktualnie siedzimy przed lotniskiem w Melbourne na jakiejś barierce i nie za bardzo wiemy co ze sobą zrobić przez najbliższe 8 godzin, bo spać się nam nie chce, a bilet do centrum kosztuje ponad 6 dyszek. Pozdro!

