Elo,
Post bedzie szybki i bez zdjec, bo jestemy w kafejce i nie mamy kabla do aparatu (zoastal gdzies w aucie).
No wiec wczoraj po zrobieniu ponad 700 km przemieslislismy sie z przedmiecs Meblourne pod Adelaide. Jedzie sie szybko, bo wszedzie sa proste, rowne drogie z ograniczeniem do 110 km/h i zadko sie kogokolwiek na nich mija.
Melbourne to super miast ale przeogromne i wszytskie parkingi (glownie wielopoziomowe) byly tylko dla aut do 2.2 wysokosci a nasz camper ma 2.5 :( spedzilismy chyba 2 godziny zanim sie odnelazlismy tak i znalezlismy miejsce do zaparkowania. Adelaide jest o wiele mniejsza (1.4 mln mieszkancow, Melbourne 3.7mln) no i dzis w niedzile bylo bardzo pusto i nie wiele sie dzialo.
Pogoda u nas malo Australijska, boskich serferow na plazach brak, ale mamy wisci od rodzicow Janka ze na wybrzezu wschodnim jest 25 stopni i da sie kapac w oceanie, wiec juz na to ostrzymy zeby.
Koncze, wielkie pozdro, przepraszam za literowki:)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
kurcze to moze jak odkręcicie koła to siądzie 2,2. a w ogóle to gdzie jeszcze macie zamiar jechać?
OdpowiedzUsuńwojcio
p.s. czekam na opis w wordzie od Was i ide do pani białasik. jakbyście mi to wysłali jakoś niedługo to byłoby zajebiście, bo chciałbym zdążyć z tym w tym tygodniu...
p.p.s przypominam wszystkim o czasławiu w weekend :)
hej :):)
OdpowiedzUsuńja dziś z Openera wróciłam :) o rany ale było zajebiście :):)
a od czwartku praktyki, w weekend do Czasławia i jeszcze za niedługo Wy wracacie :) no żyć nie umierać ;)
A jaka macie trase na mainlandzie?
ja myslaalm ze jak wroce z openera to bede przez 3 nadrabiać bloga a tu jedna, krótka notka:( no nic czekam na więcej!!!
OdpowiedzUsuńa o czasławiu pamiętamy:)!!!
wielkie pozdro