2009/06/10

dorosle zycie=dorosle problemy

elo elo,
no wiec jestesmy jak prawdziwi dorosli ludzie, nawet troche jak mafia (to szczegolnie Karol o czym za moment) - handlujemy samochodami i zakladamy konta w bankach, ktore zamiarzamy za kilka dni zamknac... hardcore! wszystko dlatego, ze udalo sie nam dostac kase od UTASa (takie stypendium) no i musza je na przelac na konto, wiec musielismy takowe zalozyc dla kazdego z nas.

a co do auta to ponizej jest ogloszenie zaprojektowane przez Were i Janka. No a z autem bylo tak: moj przyjaciel od serduszka, 58 letni Johny, byl bardzo zainteresowany kupnem samochodu, nawet po tym jak go zobaczyc i sie nim przejechal i poczul jego zapach. Chcial go tylko zabrac do mechanika, zeby zprawdzic czy cieknacy pojemnik na plyn od kierownicy (czy cos w tym stylu - Franek przepraszam, za tak uboga wiedze na temet tego co jest pod maska!) to powazna sparwa. No i stalo sie to czego obawialismy najbardziej - cieknace cos tam, nie jest powaznym problemem, ale sa inne powazne problemy:) no i johny zpasowal. Janek byl w 4 salonach z uzywanymi samochodami i w zadnym nawet nikt nie chcial go ogladac, wszyscy z miejsca mowili, ze nie!

No wiec teraz probujemy ogloszen, jedno wisialo na uni tylko 14 godzin i jest zainteresowana jakas dziewczyna (Janek z Karolem zostali wydelegawani, zeby pokazac woz). Kolejne beda wisialy w hostelach i supermarkecie, ale chyba podniesiemy cene na 1400 ono, zeby miec z czego schodzic w dol.

Przez wszytskie powazne sprawy do zaltwienia - banki, samochody, przelewy, transakcjie itd:) i nie najlepsza pogode musielismy przelozyc nasza wyprawe o kilka dni. Jak narazie, to wszyscy jestemy po prezentacjach, ale naszych ocen nie znamy.

Karol w wolnym czasie (tj, tak od tygodnia) ogladnal ojcza chrzesnego chyba 4 razy (po 2 razy pierwsza i druga czesc) a teraz czyta ksiazke... no i troche mu sie udzielil nastroj: prosi, zebysmy mowili do niego papa i calowali w reke. chyba zapowiadaja sie ciezkie 2 tygodnie na tasmanii...




Kaja - mozemy ci sposcic do 800 AU$, albo wogole podarowac to auto jako pamiatke z tasmanii, tylko transport musisz sobie jakis rozkminic:)

pozdro!

9 komentarzy:

  1. plakat jest niesamowity, auto daje rade,wrecz wyglada na strzale tasmani, jak go nie sprzedacie to na prawde pod ta maska musi byc zle, albo moze znajdziecie takich jak wy co go kupili troche w ciemno;)

    czy po tej wyprawie na ktora sie wybieracie, zobaczycie juz caaałą,calusienka tasmanie?

    a w ogole z takich powaznych spraw,kont,pieniedzy,transakcji, to ja sie wczoraj dowiedzialam ze moja kolezanka sara chce zaczac budowac dom ze swoim chlopakiem, to sie nazywa powaga, nie jakas zabawa w handel autami.
    pozdr
    rus

    OdpowiedzUsuń
  2. haha, bonusy siedza na ładnym desperacie:) dziwne ze janek zapomnial nadmienic o prestiżu na aero, ktorego waszemu falconowi pod dostatkiem.

    a tak powaznie: jesli fishing rod to wedka to wezme ja za 5 dyszek, (ewentualnie 6-7 jesli dorzucicie kamizelke z kapeluszem) bo w najblizszym czaslawiu zasadzam sie na trzymetrowego wegorza z jeziora dobczyckiego.

    pozdro,julek

    OdpowiedzUsuń
  3. julo pamietaj że po rybach idziemy prosto na grzyby

    pozdro artur

    OdpowiedzUsuń
  4. no oczywiscie, przeciez musimy cos jesc w trakcie remontu! a apropo autka to co z tym fordem ktorego ci nagralem?
    j

    OdpowiedzUsuń
  5. kurcze, bardzo bym reflektował na niego, ale nie będę ukrywał że puściłę wici u innych osób i niedługo jade oglądać fieste po małym liftingu, tzn mustanga z silnikiem fiesty 1.0 w gazie, szffagier mówił że daje kopa aż silnik chce rwać z ramy, tak że musimy jeszcze porozmawiac w tej sprawie, chyba że gość zejdzie z ceny to wtedy biorę tego Twojego

    artur

    OdpowiedzUsuń
  6. no to sie decyduj szybko bo jak wiesz na seszelach interes kreci sie rewelacyjnie, takze nie gwarantuje ze chocby jutro sprawa bedzie dalej aktualna
    julek

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj dzieci, dzieci. Pozdro wujek Jedrek

    OdpowiedzUsuń
  8. Taka fura powinna sie sprzedac jak ciepla buła, co jest grane ? Padre chrzestny to autentyk. POzdro
    Kosa.

    OdpowiedzUsuń
  9. A ta rura na dachu, to jakiś dodatkowy zbiornik paliwa? Czy napęd rakietowy?
    :D

    OdpowiedzUsuń