niestety ze wzgledu male klopoty z internetem, ktore nie wiem czemu zdarzaja sie ja JA mam wrzucac zdjecia a nie janek, dzis bedzie tylko pierwsza czesc relacji z 3 dnia naszej eskapady. Po nocy w opisywanym juz wczesnije przez Janka Peel Forest wyruszylismy dalej na poludnie aby dotrzec do Mt Cook - najwyzszej gory Australi i Oceanii.
Strasznie fajne te gory nowej zelandii, bo od strony wschodniej, czyli z tej strony, z ktorej pojechalismy jest canterbury - taki rolniczy region, zupelnie plaski, z polami, zbozami jakimis zagajnikami i tyle, generalnie rownina na 100 kilometrow, a tutaj nagle, ni z tad ni z owad wyrastaja gory po 3000 metrow - alpy polodniowe. po drodze w te gory minelismy z trzy sztuczne jeziora z woda w tak niesamiowtym koloze, ze hej. niebieska, jak na lazurowym wybrzezu, tylko strasznie zimna. potem byla jeszcze niesamowita zapora, w ktorej woda leciala z taka predkoscia, jak co najmniej w wodogrzmotach mickiewicza albo na siklawie. zrobilismy z 200 kilometrow i dotarlismy wreszcie do mt cook, gdzie wybralismy sie na maly spacer pod lodowcem, ale o tym to w nastepnym odcinku, bo za duzo bylo by tych zdjec na raz.

Camping na koncu swiata, gdzie wieczorem bylo zupelnie ciemno i wydawal sie przerazajacy okazal sie przy porannym sloncu bardzo malowniczy - zreszta to chyba widac. Autorem tych artystycznych zjec jest Janek!!
Jak widzicie na zdjeciach droga byla bardzo malownicza i pogoda tez nam dopisala. Tu piekne zdjecia grupowe na tle gor (nawet kawalek auta sie zmiescil)
a tu fotograf w czasie pracy..
jakis cham sika pod zapora
bosheee Janek, naprawdę. ja myślalam, że w/na tej Australii/Tasmani/Nowej Zelandii się trochę ucywilizujesz i ukulturalnisz, a tu nic
OdpowiedzUsuńmy w ramach ukulturalnienie wybieramy się dziś na noc muzeów - podziękowanie dla Artura, doskonalego organizatora naszych spotkań!!
no noc muzeum zapowiada sie klasa!
OdpowiedzUsuńna razie w planie spotkanie w dymie...
a no i arturo ma cos jeszcze wydrukowac jakis plan wystaw. Mam nadzieje, ze na jakas zajdziemy!
wojcio :)
Do dupy zajdziecie. Widoki przepiekne !
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Janek.
co ma janek kulture to jego. tylko ze nowa zelandia to nie nowy targ, co niestety widac, a wlasciwie nie widac, na zdjeciu :(
OdpowiedzUsuńgrupowa focina jedna z lepszych na szuszu poki co
pozdro.julek
Mozecie zamiescic relacje z nocy muzeow na szuszu jak chceicie:) ale ma byc bardziej kulturalna niz janka z nad tamy!
OdpowiedzUsuńKosa, jak idzie matura?
aa... CBD to City Business District, czyli pa naszemu centrum. Lonny tez ma swoje CBD!
i co? do dupy nie zaszliśmy ale na film o kościuszce i owszem. oczekujcie zdjęć na fb!!a no i robimy interes życia opylając monety z nocy muzeów na allegro!!
OdpowiedzUsuńCóż mogę powiedzieć Basiu. Idzie jak po przysłowiowym masełku. Niedługo ustne, ktorych sie najbardziej obawiam, a tak to super. Histoia sztuki naprawde swietnie, poznalem wiele dzieł na arkuszu (bardzo ładne) a matematyka na gicie ;) POzdro KOsa
OdpowiedzUsuńale super tam macie! :)))
OdpowiedzUsuńbez kitu na maksa chciałabym tam być z Wami!!
pozdro600
p.s. baha widzialam twojego bylego dzis w dymie :P
ej to zdjęcie jeziora z chmurkami wygląda jak namalowane!!
OdpowiedzUsuńkosa, chyba Wojtek moze ci cos powiedziec o historii sztuki, bo w jego przypadku to chyba sprawdzajacy poznali kilka nowych dziel sztuki czytajac jego mature:) a kiedy masz te ustne i kiedy jest egazmin an archi?
OdpowiedzUsuńUstne 19-20 maj. Rysuneczek 16-17 czerwiec, wiec gdyby mi sie poszczescilo, to na wasz przyjazd bede juz studentem architektury ;)) Pozdro !
OdpowiedzUsuńi dla sprostowania: janek, ktory watlpil w to, ze gdziekolwiek zjadziecie, to nie ja! co zlego to nie my!
OdpowiedzUsuńno więc myślę że tak, NZ to nie NH ale w końcu nigdy jedno nie zastąpi drugiego......
OdpowiedzUsuńMP