no janek tak po prostu napisal, ze spalismy w aucie bez zadnego wprowadzenia i 0 w tym tragedi, a ja mialam wymyslona taka piekna notke i teraz wszytsko leglo w gruzach:( no ale dodam tylko, ze spanie w 5 osob w aucie wcale nie jest takie zle i ja sie osobiscie ciesze, ze tak sie stalo, bo gdybysmy spali w tym namiocie to ja bym zamrazla a pozatym nie poznalibysmy niesamowitych mozliwoscie naszego wozu. dodam, ze jak przyjechalimsy to pogoda byla jak na zdjeciach - raj na ziemi i ze zdjec moze sie wydawac ze bylo 30 stopni, jednak bylo bardzo zimno i po pol godzinie zaczelo wiac i lac. pozatym janek nie wspomial o krociotkiej liscie rzeczy o ktorych zapomnielismy - no wiec wybralismy sie na camping bez lopaty, bez latarki i bez karimat (spanie na zlanej ziemi bez karimat chyba nie jest ok). wspomne wam tez, ze musielismy znalezc camping z wolnym miejscem i taki, gdzie nie ma ludzi z turbo wypasionym ekwipunkiem, bo strasznie bylo nam wstyd, ze u nas taka bieda.. aha no i z dala od ludzi, ktorzy jedza dobre rzeczy, bo my mielismy bochenek obrzydliwego tostowego chleba, ser zolty, ketchup, truskawki i pomidory z targu na obiadokolacje i sniadanie nastepnego dnia, wiec wszelksie zapcahy smazonych kielasek i widok slatek draznily by nas.
pod zdjeciami mialy byc podpisy, ale janek zkonczyl grac w noge i mnie pospiesza, wiec napisz jak tylko bede miala dostep do internetu!
kurcze, extra fotki!! no i ta przygoda z autem tez fajna. ale co to za Twoje i Janka zdjeciaw takich gustwonych dresikach?? czyzbyscie uczeszczeli na jakis wf?? wielkie pozdro, u nas wlasnie swieci slonce!!!! mam nadzieje ze juz nebawem wbije sie w baleriny!!!!! :)
OdpowiedzUsuńudało mi się i jestem pierwszą osobą dodajacą komentarz. cieszy mnie to podwójnie, dlatego ze bardzo chciałam podziękować za najlepszy pprezent jaki dostałam- turbowypasiony urodzinowy list z tasmanii. i chciałam sie pochwalić całej eki z krk, że tearz mam supersłodkie zdjecie małago diabełka tasmanskiego w realu, a nie tylko na ekranie. BARDZO BARDZO DZIEKUJĘ I WIELKIE POZDRO DLA WSZYSTKICH DOBRYCH LUDZI Z TASMANII
OdpowiedzUsuńtochas
elo
OdpowiedzUsuńdresiki sa mistrz! w ogole dobrze sie bawicie dzieciaki,tutaj nie ma takich widokow...
baha,jak tylko bede miala wiekszy dostep do net a nie 15min w kafejce to a)pisze maila b)przesylam Ci zdjecia krakowa,polskiego masła itd;)
pozdro
hej :)
OdpowiedzUsuńdobrzy krejzole z pk z Was ;)
Janek zmoncil slitasne serduszko <3 Dresy na kocie i napis tez je jogurt. Pozdro
OdpowiedzUsuńKosa.
pozdo z rozrywki dla wariatów z tasmamnii piszę dopiero teraz bo udaóło mi się w końcu zakończy sesje i mogłem złąpa oddech. napisze wiecej w mailu a tymczasem pokój dla moich braci czarnych
OdpowiedzUsuńelo
OdpowiedzUsuńdresiki kupilismy na wypadek mroznej nocy w namiocie, alew aucie tez sie przydaly. mam nadzije, ze zwrociliscie uwage na super wzorek na tylku janka? mysle ze jest to super kasek dla trendsetterek:) do kosy mam prosbe zeby pisal jakos tak, zeby ja tez cos rozumiala. a kinge prosze o maila i zdjecia chleba i masla i szynki i kefiru i ogorkow kiszonych.. no koncze bo lista byla by na serio dluuugasna! pozdro
piekne skoki ubunóż,w dodatku nogo świetnie złączono!
OdpowiedzUsuńruchowo jesteście fenomenalni!
pozdro julek
Baśka nie narzekaj... tutaj pada śnieg (ale tylko jak mam zamiar włożyć trampki) i nie ma diabełków i macie truskawki a dresy jak przywieziecie i już będą trochę vintage to chętnie przyjmiemy... na razie mogę się jeszcze pochwalić że prawie zostałam ikoną mody krakowskiej... i Tumcio się o was pytał (bo jechałam z nim wczoraj autobusem) i macie pozdro od Wisza;) i czy w australii nie ma jakichś tradycyjnych dań? może umieją zrobić coś dobrego ze składników które nie nadają się na pierogi? a potem będziecie mogli zrobić po powrocie wieczorek tasmański (jak olki wieczór panieński) i ugotować nam coś bo wierzę w Basię;) pozdro
OdpowiedzUsuńasia