2009/03/27

umeblowany kwadrat

Elo,
Na prosbe rodzicow i przyjaciol zamieszczamy zdjecia umeblowanego domu. Pamietajcie, ze aparat nie oddaje calkowicie rzeczywistosci i balagan, ktory widac na zdjeciach nie byl az tak wielki jak moglo by sie wydawac. Przynam sie szczerze, ze nie sprzatalimsy specjalnie przed robieniem zdjec, ale w rzeczywistosci nasze gniazdko nie jest az tak zaniedbane. Przypominam, ze umeblowanie kosztolalo nas ok 150-200 $.

Myslelismy o ogloszeniu konkursu "znajdz roznice pomiedzy naszym starym a nowym domem", ale nasz LICZNIK ODWIEDZIN by tego nie wytrzymal - mam nadzije, ze zauwazyliscie, ze po 2 miesiacach blogowania odalo sie nam go zamiesciec - dzieki Kajce!

Niesety liczenie zaczelo sie od 0 (pierwsze 20 odwiedzin to Janek, ktory odpalil bloga na wszytskich komputerach w pracowni i cieszyl sie jak nabijal kolejne odwiedziny). Zyby miec jakies pojecie ile powinno byc ich na prawde prosimy, abyscie napisali ile razy dziennie srednio odwiedzacie bloga (i teraz sie okaze kto nas lubi najbardziej!)

Pozdro!




nasz pokoj z Krakowem wedlug Frendusow na scianie. Zwroccie uwage na stylowe szafeczki nocne zrobione ze styropianowych opakowan po mrozonkach i pudla.




pokoj Wery i Karola - porownajcie sobie wielkszosc ich pokoju i naszego - tak tu wlasnie wszytsko wyglada... kominek, szafa z lustrem, nie bede tego wszytskiego komentowac!


grajdolek Gabi


salon - kacik Janka i moj do pracy. Nasz pokoj jest niestety za maly, zeby sie tak zmiescily biurka.


salon - Janek na sofie odpoczywa przed kominkiem:)


kuchnia

14 komentarzy:

  1. elo, pierwszy komentarz i widac kto najwiecej wbija choc taki niepozorny. ale nie musicie mi dziekowac!

    Pierwsza sprawa , to dom jest pełen szacunku i to widać od razu.

    Po 2, Bacha nie wiem na ile masz jeszcze kontrole nad tym co zostawiłaś w krk, ale czuje sie w obowiązku napisac ze widziałem ostatnio Andrzeja jak sobie szedł i to nie sam ale... z JAKĄŚ KOBIETĄ!
    Kiedy piesia nie ma, kicury harcują, don't they?

    A Janek lajtowego baranka wyspałeś na przedostatnim zdjeciu :)!

    pozdro
    julek

    OdpowiedzUsuń
  2. Notka do Wojtka:

    Czcioneczki: http://www.savefile.com/files/2056669

    OdpowiedzUsuń
  3. dzieki za czcionki,
    janek przystrugał niezłą kufine na odpoczynku. Baśka - Mam nadzieje tylko, że poduszki są w porządku i nie ma obawy, że ktoś przyśpi prezesa na kufie :) myśle że kminisz o co mi chodzi

    P.S. ja tu wbijam niemal tak często jak Julo

    pozdro, wojtek

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać że tylko Karolek tam pracuje!!!. Reszta jakby odpoczywa.
    To może wystrugajcie sobie jakieś mebelki ,co ?. I znowu bedziemy zgadywac który czyj mebelek.

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie strugamy pudełka, więc kaliber trochę większy niż łyżka, ale nadal za mały jak na mebel.

    Co do poduszki to jest dobra, ale tutejszemu admirałowi jebie z kufy:)

    a tak w ogóle to wygrałam zakład z jankiem, bo rano ja stawiałam, że będzie ponad 100 a on (widać jak w was wierzy) ponad 80.
    pozdro

    OdpowiedzUsuń
  6. a kto to admirał?
    i czym cedzi z kufina?
    wojcio

    OdpowiedzUsuń
  7. admiral z czasla na nie za zwiezy oddech, nie pamietasz?

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszyscy wiedza, ze i tak to ja wchodze na szuszu najczesciej z was wszystkicj aj. Chalupinka calkiem na wyczeszce, ale janek jak Ci sie nudzi to platery umyj i pamietaj, zeby sie przypucowac jak po dowodce dzwonisz, bo jak baska bedzie mazgoliła grypsa, to moze sie to zakonczyc kwitem...

    KOsa.

    OdpowiedzUsuń
  9. hej :) mi sie podobaja stoliki nocne heh
    ja wbijam codziennie i nabijam licznik :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja tez nabijam!
    Baska, to my sie wstrzymamy z urzadzaniem Emaus i poczekamy az wrocicie, bo rozwalily nas wasze wnetrza :)
    ula

    OdpowiedzUsuń
  11. jak ja sie strasznie przestraszyłam jak zobaczyłam zdjęcia z kuchni a na nich puszki!!! myślałam, że to po piwie i już mnie w serduszku zaczęło kłuć, na szczęście powiększyłam i to cola, ufff. ale co przeżyłam to moje, i tak mi ciśnienie skoczyło, że nawet na aero z danielem takiego wysokiego nie mam!!! a u nas wiosna, tralalala, czas wyciągnąć baleriny:) czekam na kolejną ustawkę, droga Basiu i mam nadzieję, że przyprowadzisz choć na chwilę Janka, żebyśmy się mogli jak zwykle dobrze bawić (z kamerą hihihi)

    OdpowiedzUsuń
  12. u nas niestety odwrotnie - ja chowam baleriny... :(

    byl juz jakis kopi, co z czaslawiem? wszystko za was trzeba organizowac?

    OdpowiedzUsuń
  13. wszystko :)

    kopca nie bylo bo dopiero od wczoraj jest ładnie. ale jak mieszkalam na salwatorze to chodzilam z psem na spacer na kopiec i juz sie nie moge doczekac pierwszej ustawki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Karol jako jedyny i jak zawsze nagina przy kompie. Więcej luzu, ziom ;]

    Pozdro 4 all
    Dominik

    OdpowiedzUsuń