2009/03/11

Ruskie!

No i maly polski akcent z Tasmanii - ruskacze! Z tasmanskiego sera i ziemniakow, boczku bez tluszczyku, cebuli za 6 zeta za kilo nie smakuja tak jak u babci, ale to i tak dobra alternatywa dla chleba tostowego, ryzu i makaronu.





8 komentarzy:

  1. fachowy piecuszek,a i pierole poklejone podręcznikowo!
    100%

    julek

    OdpowiedzUsuń
  2. brawo brawo nieźle kucharzycie ;) piękne pierogi, w Polsce lepszych nie znajdziecie :P

    OdpowiedzUsuń
  3. nie no cebula za 6 zeta za kilo - darmocha.
    wogóle to już chyba miesiąc was nie ma.a ja dalej nie rozkminiłem jak założyć konto na google żeby mieć elegancko na niebiesko podświetloną ksywkę.
    dlatego odpuszczam i będę uprawiał partyzantkę.

    pozdrowienia z Salwatoru

    paweł

    OdpowiedzUsuń
  4. Smakowicie.. :)
    Nie ma to jak pierożki! :D
    Chciałem oglosić, że zdałem MATEMATYKĘ w dniu dzisiejszym i ide sie upić! Bo tylko to mi przeszkadzało w zalatwianiu erazmusa. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Przemo, tylko nie pocisnij chlopu od kebaba za ogorka kiszonego...

    OdpowiedzUsuń
  6. a wy tam w Tazmanii macie kebaby Janek ? :P

    pawel

    OdpowiedzUsuń
  7. najważniejsze że pierogi z boczkiem bez tłuszczyku!! healthy lajfstajl to podstawa!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubie pierogi :)
    Kosa.

    OdpowiedzUsuń