Poniewaz cos spada liczba nabitych odwiedzin postanowislismy zamiescic posta. Klopot tylko z tym, ze nic sie u nas nie dziej, nie ma o czym pisac i brak ciekawych zdjec. Dlatego opowiemy wam o naszych malych niedzielnych klopotach naukowych.
Poniewaz na poniedzialek bylo oddanie prezentacji z przedmiotu historia i teoria projektowania (polegalo na liczeniu ludzi na ulicy i obserwowaniu ich zachowan i wyciagania z tego wnioskow) postanowilismy przyjsc na uni zeby je dokonczyc. Jednak o 13 dowiedzilismy sie, ze na nastepny dzien jest oddanie eseju z meblarstwa, eseju po ANGIELSKU na 1250 slow na TEMAT DREWNA na podtsawie KSIAZEK po ANGISLKU - sparwa raczej z tych grubszych. Siedlismy na dupach na 8 i napisalismy esej w bolach. Oczywscie mnie sie dostalo od Janka, ze nie znam dokladych dat oddan zadan, bo to przeciez moj obowiazek wiedziec wszytsko! Za dlugie siedzenie na uczelni postanowialam odregagowac zabawa fajnym skanerem, ktory wysyla skany na maila.
pozdro, pozdro
dobre zdjęcie :) a raczej skan. pozdro600
OdpowiedzUsuńoj tu chyba był prezes na kufie jak talala.
OdpowiedzUsuńa swoją drogą kufina elegancko wystrugana. no i szalik poznaje!
p.s. janek ja już wyciągnąłem baleriny i planuje w nich na kopi niedługo przysmarować weke.
pozdro, wojtek
no Baha, ale ładny szaliczek, też bym taki chciała!!
OdpowiedzUsuńp.s. Janek i Wojtek - ja nie tylko wyciągnęłam baleriny ale już dziś w nich śmigałam. niestety nie na kopi:(
no ja nie wiem, czy madziorek troche sie nie pospieszyla z tymi balerinami, bo to że jest słońce nie znaczy że jest ciepło i szkoda że dopiero przeziębienie bedzie musiało ją tego nauczyć. Śmiesznie jest kiedy nagle robi się ciepło i wszystkie małe i wieksze sztuki wyciągaja swoje schowane przez całą zimę ubrania i zaczynaja wydziwiać, bo same już nie wiedza co chciałyby założyć najpierw (to oczywiście już nie jest o magdzie :) ) Już się nie mogę doczekać jutra na PK i szalonych wakacyjnych kombinacji, no bo przeciez juz jest prawie lato, pozdro tochas
OdpowiedzUsuńNieźleś kufine odbila...
OdpowiedzUsuńKosa.
Widzę Baha, że bije wam tam od tego sloneczka.. :D ;)
OdpowiedzUsuń