2009/02/18

Zgodnie z obietnica wysylamy zdjecia z naszego malego Launceston. Wprawdzie Krakow wedlog frendusow to to nie jest, ale po kilku dniach chodzenia w poszukiwaniu mieszkania, samochodu i takich innych rzeczy przekonalismy sie, ze nie jest takie zle. Bylismy natomiast dwa razy na naszym UNI (bo nik tu nie mowi university, tylko uni), i jest calkiem fajnie. Na razie zerujemy na darmowym barbecue (chociaz dzisiaj kielbaski nie byly zbyt smaczne).


Tak mniej wiecej wyglada cale Launceston.


Launceston lezy niby w delcie rzeki Tamar, ale nad woda nie jest zbyt pieknie, bo co chwile jest przyplyw i odplyw i strasznie brudna jest ta woda.


Golabeczki I.


Golabeczki II.


W drodze na George Catharact - fajne miejsce, gdzie weekendy spedza chyba polowa Launceston, a dotrzec mozna betonowa sciezka dla mieczakow lub hardkorowym szlakiem dla twardzieli (my sprawdzilismy obie trasy).


George Catharact CD.


I na koniec sweet kaczuszki dla Asi!

5 komentarzy:

  1. Rozstrzygamy frendusowy problem z liczeniem godzin: u nas jest taka godzina jak u was +10 godzin. Oto kilka prykladow:

    U was - 07.30
    U nas - 17.30

    U was - 12.00
    U nas - 22.00

    U was - 17.46
    U nas - 03.46

    Jak chwile pocwiczycie to zalapiecie w mig!

    OdpowiedzUsuń
  2. za dużo tej matematyki Jasiek. A Baha chyba zapomniała o moim zajebistym kremie na słońce z filtrem 50+. :)
    ula

    OdpowiedzUsuń
  3. jasiek przypomniały mi się super-diagramy "jak działa przemyt papierosów na granicy" i tak smutno się zrobiło...
    i ja nie rozumiem dlaczego kaczuszki są dla mnie, tzn to miłe i wogóle ale czemu np nie dla kingi? przypominam, że to ona jest autorką większości zdjęć z piesiami!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. cześć gołąbeczki :)
    fajnie tam macie ;) podoba mi się.
    tylko nie wiem czemu nic nie napisaliście czy znalezliscie mieszkanie i samochod, czy nie czy co.
    macie juz plan zajec?
    ja dzis zobaczylam moj i sie zalamalam :/ we wtorki na 8 rano na kampus bede musiala jechac!! na kampus! :(
    no ale nie smuce Wam. fajne macie słońce :)u nas pada śnieg cały czas!
    [IMG]http://i105.photobucket.com/albums/m215/kajetan/IMG_5913.jpg[/IMG]

    OdpowiedzUsuń
  5. elo,
    kaczuszki są dla Asi, dlatego, że są mega switaśne i prawie jak piesie, a o kremie pamiętam, tyle, że od drugiego dnia i dlatego przypominam trochę łuszczącego się buraka. pozdro

    OdpowiedzUsuń