Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Witamy na tasmańsko-włosko-amerykańskim blogu szuszu koliberek. Będziemy się starać wrzucać w miarę aktualne zdjęcia z naszych półrocznych wakacji i na bieżąco informować was o szaleństwach po drugiej stronie globu/kontynentu. Pozdro 600 dla ekipy i trzymajcie się w cieple!
Baha, Wera, Gabi, Jasiek, Karol, Michał, Pajka, Ola, Mateusz, Wojtek
Cześc Dzieciaczki. Super ten Wasz blog. Codziennie śledzę Wasze dalsze losy i z niecierpliwością oczekuję nowych fotek. Diablik tasmański jest super.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Was serdecznie i życzę powodzenia.
Całuski dla Weronisi.
Wiewiórka i Śmierdziuszek...
Jasiek tylko 18 dni na obczyznie a Ty juz robisz bledy ortograficzne :P niedobrze z Toba. Brat taty lub mamy to wuj a nie wój :P
OdpowiedzUsuńno fakt Kaja... nawet nie moge sie usprawiedliwic brakiem polskich literek :)
OdpowiedzUsuń