No i wreszcie zalegle zdjecia naszego University of Tasmania! Udalo mie sie dzisiaj dorwac do internetu, wiec przesylam obiecane zdjecia naszego kampusu w Inveresk. Wlasnie mamy jakies dwa idiotyczne dni zapoznawcze - polega to na tym, ze jestesmy podzieleni na 32 dziesiecioosobowe grupy, i kazda z nich ma z tektury zrobic jakis charakterystyczny przedmiot-przebranie (moja grupa przebiera sie za sloiki, a na przyklad Karola za opere w Sydney). Potem (jutro) bedzie jakas wielka walka, nie bardzo wiem na czym ma polegac, wiec wam nie powiem.
W kazdym razie nasz UNI wyglada tak:
Taka betonowa laweczka przed wejsciem.
Konstrukcja, po ktorej kiedys jezdzily suwnice (nasz wydzial jest zmontowany w starej zajezdni lokomotyw).
A tu ogolny widok z balkonu na gorze (tam bedziemy miec zajecia) na duza sale na dole, gdzie 1 rok (koty!) maja projektowanie.
nawet dla takiego ignoranta jak ja widac ze to prawdziwa architektoniczna perelka!!
OdpowiedzUsuńfajnie tam macie :)
OdpowiedzUsuńDługo jeszcze? ;) Ludzie, bez was nie ma co robić w piątki.. Pokażcie focie z jakiś imprez, może Jasiu byś jakieś sztunie (vel.Typiary ;) ) zamieścił na fotkach - tylko te zagraniczne ;D
OdpowiedzUsuń