elo elo
Jestesmy juz w Launceston. Na razie bedzie post bez fotek, bo nie mamy netu na naszych komputerach. Wczoraj przespacerowalismy sie po naszym nowym miasteczku, ktore jest jednak nieco mniejsze od Krakowa i nie roi sie tu od atrakcji raczej. O wodeczce z bezclowego nie ma mowy, bo tu jest zakaz wwozenia czegokolwiek i zabrali nam paste do zebow. A co do temperatury, to jest goraco w sloncu, w cieniu ok, ja wczoraj nie posluchalam rady Kaji i nie uzylam kremu z filtrem i dzis mam cala czerwona morde. Na razie to tyle, bo net tu przedrogi, postaramy sie wrzucic jakies zdjecia, a jutro wielki dzien, idziemy na nasza uczelnie. Wielkie pozdro.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
zabrali Wam paste do zebow?! O_o fajnie, ze jestescie na miejscu :) juz jutro na uczelnie, no pieknie, od razu taki ped do wiedzy :)
OdpowiedzUsuńu nas w sumie nic sie nie dzieje. spadlo mnostwo sniegu i jest zimno, wczoraj byla impreza karoliny i bylo calkiem niezle. oczywiscie bez Was impreza to nie impreza, ale trzeba przyznac Karolinie, ze sie postarala i udekorowala ładnie dom i w ogole ;)
czekam na zdjecia i powodzenia w szkole!
Jak to? Pastę? A co ta pasta moze zrobić? Wiem! Pasta z Europy może zabic wszystkie krokodyle! :D Co za kretynizm..
OdpowiedzUsuńwooow. fajnie ze juz jestescie!! npo u nas tak jak Kaja napsiala bardzo snieznie, dzis bylam u baci w ostrowcu i jechalo sie dosc hardkorowo:) palnuejmy wybrac sie na naty do zako, ale narazie zakopianka jest w dosc ciezkim stanie, mam andizeje ze w tygodniu sie to zmieni!! yo keep smiling na uczelni, Baha pamietaj o przystojnych surferach, no i czekam zarowno na foty jak i na relacje!! wielkie pozdro, pozdro 600 i takie tam:)
OdpowiedzUsuńEj włacha, podajcie SKYPA do siebie.. :) bo ni mam.. Mnie łatwo znaleźć, wy oczywiście macie jakieś dane zakonspirowane, bo ni jak was wyszukać
OdpowiedzUsuńbaśka, obudził mnie dzisiaj o 4:30 twój komentarz na fejsbuku i całą resztę nocy śniliście mi się na zmianę z kanibalami, o których bylo w 'kościach':) i pamiętaj, że kumple surferzy muszą być autochtonami, nie, że w ostateczności skośne oczy się jakoś ukryje i nie zauważymy:P
OdpowiedzUsuńasia
Jasiek nam nie przeszkadza to, że Basiorek pisze z błędami. Ważne, żebyście pisali co u Was :) Jak tam uniwersytet? i szukanie nowego lokum? mam nadzieje, ze znajdziecie jakis super wypasiony apartament w samym centrum, z dwoma salonami, trzema łazienkami i tarasem :)
OdpowiedzUsuńMusze za pol h byc w dymie. wiec caluje i pozdro600
i roztrzygnijcie nasz mały trendsetterkowy dylemat jak liczyć która godzina jest u Was?;)
OdpowiedzUsuńejjjj co Wy sobie w kulki lecicie??!! mieliście pisać a tu co?? my wzoraj miałyśmy ogromna sesje, efekty już niedługo na naszym blogu - taka mała reklama, gdybyście chcieli coś zakupić, choć z góry uprzedza nie wysyłamy za granicę a tym bardziej na takie zadupie jak Australia!! jutro w końcu wybierzemy sie frendusowo do zako na narty. Obiecujemy pozdorwić od Was i krupówki i pizze hut no i kasprowy ma się rozumieć:)
OdpowiedzUsuńfrendusowo jak frendusowo, tylko ja i madziorek, ale moze trafimy na jakis szalonych chlopcow jeżdzących na jednej narcie, jak w zeszłym roku ( z wami :( ) mam nadzieje ze następna notka bedzie taka długa ze zablokuje serwer i wszystkie frenduski bedą ją czytać z wypiekami na policzkach, wielkie pozdro
OdpowiedzUsuńtochas